Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2015

RECENZJA SENSO DUO: kuracja dla zmęczonych i zniszczonych włosów – rewolucja na rynku?

Słyszałyście o rewolucyjnych kosmetykach marki Vivese Senso Duo? To przełomowa kuracja dla zniszczonych włosów. Dzięki niej odzyskasz mocne kosmyki. Brzmi mało prawdopodobnie? Przekonaj się sama! Senso Duo - co to za nowość? Nieczęsto mam okazję testować produkty, które dopiero wchodzą na rynek. Ale dziś jest właśnie ten szczególny moment, kiedy mogę się z wami podzielić wynikami swoich testów. Moja przygoda z produktami  VIVESE SENSO DUO  zaczęła się r ówno 3 miesiące temu . Są to przebadane klinicznie dermokosmetyki przeznaczone do pielęgnacji włosów osłabionych i wypadających. Nadają się zarówno do czasowego stosowania w okresie przesileń pogodowych, kiedy włosy zaczynają nadmiernie wypadać, jak i w przypadku łysienia  androgennego . Zacznę od tego, że kompleksowa kuracja wg producenta polega na stosowaniu olejku i szamponu Senso Duo przez okres 3 miesięcy. Jeśli chodzi o mnie, to oczywiście dostosowałam te zalecenia do potrzeb pielęgnacyjnych swoi...

Na jesienną chandrę: CZEKOLADA

Najlepszy „poprawiacz humoru” jaki zna ludzkość (myślę, że to nie tylko moje subiektywne zdanie). Uwielbiam czekoladę pod każdą postacią. Moja przyjaciółka w trakcie studiów pracowała w pijalni czekolady... Chyba nie muszę wam mówić, że nasza przyjaźń kwitła w tym okresie, bo byłam tam gościem co najmniej raz w tygodniu! :p Każdy zapewne wie, że najzdrowsza jest czekolada gorzka: pobudza mózg do pracy i pomaga myśleć jest „bombą energetyczną”, bo zawiera najlepiej przyswajalne źródło magnezu, potasu i żelaza ziarna kakaowe mają mnóstwo flawonoidów, które chronią nas przed złym cholesterolem obniża ciśnienie krwi, dzięki czemu chroni nasze serca pobudza pracę nerek i znakomicie je oczyszcza (na problemy z pęcherzem: czekolada gorzka z żurawiną) łagodzi kaszel: to podobno najnowsze odkrycie naukowców – od dzisiaj jest czekolada jest moim ulubionym lekarstwem na przeziębienie Ale czy każdy z was wie, że najlepsza jest czekolada w płynnej for...

Babcine rękawiczki i tajemnica Dżoanny Krupy, czyli jak dbać o skórę jesienią

Moja cudowna babcia zawsze mi powtarzała (i robi to do tej pory, pomimo sędziwego wieku), że dłonie są wizytówką kobiety. Ulubionym dodatkiem do codziennych spacerów (uwaga: nie tylko jesienią i zimą!) są dla niej rękawiczki. Ma ich chyba ze sto par! Skórzane, wełniane, atłasowe, koronkowe, nawet jedwabne... Liczę, że kiedyś dostanę w spadku tę pokaźną kolekcję. Ale po co o tym piszę? No cóż... Okres chłodów, mrozów, wiatrów i deszczu oficjalnie uznaję za rozpoczęty. Wraz z nim przyszła gorsza odporność, fatalne samopoczucie i niestety problemy ze skórą. Moją największa bolączką są pękające usta oraz niesamowicie suche dłonie. Właśnie dlatego, kiedy tylko na dworze zaczyna się ochładzać staram się zawsze mieć ze sobą rękawiczki. To naprawdę bardzo pomaga! Zawsze warto zapobiegać, niż później męczyć się z przemrożoną skórą. Jest to dosyć poważny problem, który kiedy raz się pojawi, nie da nam spokoju. Niestety nie ma skutecznego sposobu na przemrożone dlonie, a wynikiem takieg...

Zapowiedź nowego jesienno-zimowego posta

Brrr... Jakiś arktyczny front do nas zawitał, niestety... Zaczyna się bardzo nieprzyjemny okres w roku i właśnie z powodu niskich temperatur i zmiennych warunków pogodowych powinnyśmy jeszcze lepiej o siebie zadbać. Już niedługo zapraszam Was na nowego posta o pielęgnacji skóry jesienią i zimą.