Przejdź do głównej zawartości

FOREO LUNA SENSITIVE krótka recenzja

Słyszałyście już może o nowoczesnym urządzeniu szwedzkiej firmy FOREO – to jedna z nowości, którą odkryłam na lutowym szkoleniu w Sopocie. Szczerze mówiąc mam mieszane uczucia na temat tego gadżetu, dlatego najlepiej same ocenicie. Ja napiszę trochę o tym czego dowiedziałam się na jego temat.



Po pierwsze urządzenie LUNA SENSITIVE przeznaczona jest do oczyszczania twarzy – na to wskazuje już sam jego wygląd. Podobno ma także redukować zmarszczki. Zapewnić uczucie świeżości i zdrowego wyglądu cery. Dzięki specjalnie opracowanemu kształtowi pozwala precyzyjniej oczyścić trudno dostępne miejsca: okolice nosa, uszu, linia włosów. Dodatkowo dzięki swojej funkcji pulsacyjnej masuje skórę i wygładza powstałe zmarszczki. To taki skrót jeśli chodzi o prezentację produktu jaka została nam przedstawiona na szkoleniu.

A w praktyce? Miałam to urządzenie w ręku i mogłam się troszkę nim pobawić. Moje wrażenia są pozytywne jeśli chodzi o wygląd: jest naprawdę śliczny i pięknie zaprojektowany. Bardzo przyjemnie się go używa, skóra jest trochę zaczerwieniona po masażu, ale to dowodzi tylko tego, że zwiększa się jej ukrwienie, więc bardzo dobrze. Dużą zaletą jest też kabelek ładowania USB.

Minusem jest przycisk on/off na środku, bo łatwo przez przypadek palcem wyłączyć urządzenie, co bywa irytujące. Niestety, nie mogę potwierdzić efektów przeciwzmarszczkowych, ponieważ nie miałam okazji wypróbować go przez dłuższy czas. Cena też nie jest na przeciętną kieszeń. Ale jako ekskluzywny gadżet na pewno się sprawdza.

Komentarze