wtorek, 29 marca 2016

Zapowiedź: kozieradka na problemy z włosami

Wiosna, wiosna! Wiosna - ach to ty! 

Cudownie, że w końcu zrobiło się cieplej. Można zrzucić puchowe kurtki i ciepłe swetry. Nadeszła pora, by zdjąć czapki z głów, ale... cóż to? 

Włosy jakieś przerzedzone? Szare, cienkie i bez wyrazu? No cóż - zimowy klimat skutecznie działa na niekorzyść naszych fryzur. Ale znalazłam sposób i na to. Już w kolejnym poście podzielę się z wami opiniom na temat kuracji z kozieradka w roli głównej. 


Jesteście ciekawi?
Zapraszam na blog już wkrótce!


piątek, 25 marca 2016

Życzenia Wielkanocne!


Kochani!
Krótka przerwa na blogu - wybieram się na Wielkanoc do rodziców mojego Tomka, w Bieszczady. Kilka dni w totalnej głuszy, z dala od miejskiego zgiełku, natomiast blisko natury.
Z okazji Świąt Wielkiej Nocy chciałabym Wam życzyć dużo spokoju, radości, pogody ducha i nowej energii na wiosnę! Trzymajcie się ciepło!!!
Zapowiadają się pogodne Święta, pełne słońca - prawdziwa wiosna!



środa, 23 marca 2016

Jak zachować piękno, witalność i młodość?

Witamina piękności - biotyna - witamina B7. Na wzmocnienie włosów, cery i paznokci. Antidotum na wszelkie problemy z urodą. 

Dlaczego to właśnie biotyna, czyli witamina B7 odgrywa tak istotną rolę w naszym organizmie? 


Biotyna jest bardzo ważnym koenzymem, który pełni kluczową rolę w metabolizmie tłuszczów i węglowodanów. Mówiąc prościej, pomaga dostarczyć energii i wartości odżywczych do najmniejszych komórek w ciele człowieka. Przez to właśnie, stwarza dogodne warunki dla wzrostu włosów, paznokci i produkcji nowych komórek naskórka. 

Biotyna dostarczana jest do macierzy włosa wraz z krwią. Macierz, to swoista fabryka zdrowych, silnych i elastycznych włosów. Dlatego niezębne jest dostarczenie jej odpowiednich wartości odżywczych umożliwiających porost i rozwój nowych kosmyków. Co więcej, witamina B7 reguluje także metabolizm skóry i płytki paznokciowej. 

Duże niedobory biotyny są przyczyną wypadania włosów, a nawet łysienia. Ponadto jej braki mogą doprowadzić do zaburzenia skóry głowy, a to w konsekwencji prowadzi do powstania łupieżu lub nadmiernego przetłuszczania się włosów. Objawami niedoboru biotyny są także zmiany skórne np. wysypka, stany zapalne oraz podwyższony poziom cholesterolu i zapalenie jelit. 



Jak uzupełnić niedobór biotyny?

Dużą zawartość witaminy B7 wykazują jajka, w szczególności żółtka, drożdże oraz produkty mleczne i ich przetwory. Znajdziemy ją także w orzechach włoskich i ziemnych, migdałach, sardynkach, brązowym ryżu, szpinaku, marchwi i pomidorze. Pamiętajcie, aby tych składników nie pomijać w codziennej diecie. Biotynę można też dostarczyć w postaci suplementów lub stosować kosmetyki, które mają w składzie jej odpowiednie ilości. 



piątek, 18 marca 2016

Zapowiedź: witamina MŁODOŚCI i PIĘKNA

Witajcie Kochani!


Kolejny post poświęcę niezwykłej substancji, której często brakuje w naszych organizmach. Mowa o biotynie! Zapraszam na kolejny post już za tydzień!

A tymczasem zaczynam wiosenne porządki. :) Do zobaczenia!


ps. Nie mogę się doczekać otwarcia sezonu rowerowego - może w ten lub kolejny weekend wybierzemy się z Tomkiem na pierwszą przejażdżkę w tym roku!!! :D




wtorek, 8 marca 2016

PREZENT NA DZIEŃ KOBIET: Jak idealnie dopasować podkład?

Dzień Dobry i Wszystkiego Najlepszego DLA NAS! 

Czyli dla wszystkich kobiet na świecie!



senso duo


Nie wiem, jak inne kobiety, ale ja bardzo lubię ten dzień. :) Nie tylko dlatego, że zdaję sobie sprawę z tego, że mój narzeczony szykuje jakąś niespodziankę... Ale przede wszystkim dlatego, że tego dnia mogę poczuć się wyjątkowo, być dumna z tego, że jestem kobietą i cieszyć się z tego! 

Odkąd sięgam pamięcią w mojej rodzinie było to jedno z bardziej obchodzonych świąt. Nie Walentynki, nie jakiś Prima Aprilis, ale na równi z Dniem Babci, Dziadka, Matki i Ojca, no  i oczywiście Dniem Dziecka :p Jeśli nie od taty, to od dziadka dostawałam kwiaty. Teraz pałeczkę przejął mój narzeczony, ale tata zawsze dzwoni. I dlatego lubię to święto :) 


W związku z dzisiejszym dniem mam dla Was - kobiet praktyczną poradę! 


Jak odpowiednio dobrać podkład do koloru i typu cery? - te pytanie często zadają mi moje klientki. Poza tym zdarza mi się widzieć na ulicach, w autobusach czy nawet na imprezach dziewczyny i kobiety, które nieumiejętnie dobierają podkład do swojej skóry... W rezultacie zamiast podkreślić swoją urodę, zamaskować niedoskonałości i wyglądać naturalnie - wyglądają karykaturalnie lub wręcz komicznie! :( 

Podstawowe błędy związane z makijażem i dobrem podkładu:

  • Zbyt jasny podkład: a najczęściej do tego czerwona szminka... cóż, wygląda to (przepraszam za dosadne określenie) TRAGICZNIE. Osoba taka bardziej przypomina wampira lub trupa, który obudził się w kostnicy i wyszedł na ulicę, niż normalną, zdrową kobietę. Owszem, kiedyś np. w czasach elżbietańskich w Anglii lub za panowania Króla Słońce i Marii Antoniny taki makijaż był najbardziej pożądany, a im bielsza skóra, tym wyższa pozycja w społeczeństwie. Na szczęście te czasy minęły i dobrze. Dlatego proszę, nie próbujcie się wybielać makijażem. 
  • Zbyt ciemny podkład: żadna skrajność nie jest dobra, dlatego nie warto też przeginać w drugą stronę. Używając zbyt ciemnego podkładu w stosunku do naszej naturalnej karnacji przez cały rok wyglądamy jakbyśmy dopiero co wróciły z wakacji w Egipcie. Oczywiście, że naturalna opalenizna świetnie wygląda i chciałybyśmy jej efekt zatrzymać na dłużej, ale umówmy się... w naszym, polskim klimacie nie da się być opaloną przez cały rok, więc nie próbujmy tego zrobić na siłę.
  • Rozprowadzanie podkładu tylko na twarzy, z pominięciem  szyi i dekoltu: być może w tym momencie wiele kobiet zda sobie sprawę, że popełnia ten błąd, a do tej pory tego nie zauważała... Cóż drogie Panie: podkład stosujemy również na szyi i dekolcie. Dzięki temu nie musimy się obawiać efektu maski. I nie chodzi u o to, żeby nie było widać różnicy w kolorze, bo kolor powinien być niemal identyczny, co kolor naszej karnacji. Chodzi o różnicę w fakturze skóry. Skóra po zastosowaniu podkładu ma wyrównany koloryt i zredukowane niedoskonałości - warto więc pamiętać o szyi i dekolcie podczas codziennego makijażu. 


Jak więc prawidłowo dobrać podkład?

1. Dobierz podkład do typu swojej skóry:

Dla przykładu: ja mam cerę tłustą, dlatego też wybieram podkłady matujące, dzięki czemu nie świecę się jak latarnia. Jeśli natomiast masz skórę suchą, to wybierz podkład rozświetlający i najlepiej nawilżający by za nadto nie wysuszyć skóry. 

2. Dobierz kolor podkładu do koloru swojej skóry:

Zasada jest prosta, podkład po rozprowadzeniu na skórze ma się z nią stapiać kolorystycznie. Na zdjęciach zamieszczonych poniżej macie przykład, jak wygląda to w przypadku mojej karnacji:

senso duo

Odrobina podkładu naniesiona na rękę wygląda jakby była ciemniejsza, ale...


senso duo


Zauważcie, że po rozsmarowaniu niemal stapia się ze skórą! 

I tak to prawidłowo powinno wyglądać. :)


3. Nie bój się eksperymentować z markami i rodzajami podkładów: Może takie próby nie wyjdą zawsze dobrze, ale dzięki temu dobierzesz idealny dla siebie podkład. Taki, który wytrzyma przez cały dzień i w dalszym ciągu twoja twarz będzie wyglądać dobrze. 

W moim przypadku jest to podkład marki Lirene City Matt nr 204:

senso duosenso duo


Jest to fluid wygładzająco-matujący. Dodatkowo zawiera witaminę C i E, co daje mi pewność, że nie niszczy mojej cery. Ale powiem Wam szczerze, że zanim go odkryłam wypróbowałam kilkanaście podkładów, dopiero ten spełnił wszystkie moje oczekiwania. :)



czwartek, 3 marca 2016

Zapowiedź: jak prawidłowo dobrać podkład?

Kolejny post będzie recenzją i poradą jednocześnie. Napiszę Wam krok po kroku jak najlepiej dobrać podkład odpowiedni do typu i kolory skóry. Dodatkowo podzielę się z Wami wrażeniami na temat fluidu, którego sama używam i z którego jestem bardzo zadowolona.


Jeśli tak jak (niestety) większość kobiet masz problem z dobraniem odpowiedniego podkładu to zapraszam już wkrótce na mojego bloga! 

Do zobaczenia! 


senso duo