Witajcie Moi Drodzy! Wiem, że to dopiero końcówka lutego, ale jakoś zima w tym roku nie była taka sroga, więc już niemal bezustannie myślę o wiośnie. A jak wiadomo wiosenny czas, to czas porządków. Dla mnie głównie w życiu, bo... uwaga, uwaga. .. zaczynamy z moim ukochanym planować datę ślubu. Na razie nie możemy dojść do porozumienia nawet co do miesiąca, więc myślę, że jeszcze chwilę to potrwa... Jednak trzeba przyznać, że ten dzień wydaje się teraz bardziej realny niż kiedykolwiek! Przepraszam za odrobinę prywaty, ale no cóż... jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu i nie mam po co tego ukrywać! :) Wracając do tematu dzisiejszego posta, zgodnie z zapowiedzią napiszę wam kilka słów o kosmetykach KIKO . Nie wiem czy je znacie, ponieważ marka ta pojawiła się na polskim rynku niedawno, zaledwie jakieś półtora roku temu. Ja akurat miałam przyjemność spotkać się z produktami tej firmy wcześniej, będąc za granicą. W grudniu dostałam w prezencie świątecznym zestaw do pielęgnacji ...
Kosmetyczka Pielęgniarki to blog w którym znajdziesz najświeższe recenzje produktów pielęgnacyjnych i zdrowotnych.