sobota, 20 maja 2017

Czy warto robić manicure hybrydowy?

Uwielbiam mieć ładne i zadbane dłonie, ale niestety zazwyczaj po prostu nie mam czasu na malowanie paznokci. Poza tym, tradycyjny lakier szybko odpryskuje co sprawia, że paznokcie przestają wyglądać schludnie. Właśnie dlatego dla zabieganych dziewczyn hybryda wydaje się być najlepszym sposobem na zadbane paznokcie. Długo jednak wahałam się, czy to na pewno nie zaszkodzi moim paznokciom? Jeżeli również nadal się zastanawiasz, czy to zabieg odpowiedni dla Ciebie – oto kilka wskazówek, na co zwracać uwagę w temacie hybryd :)


1. Sprawdzony salon. Nie wykonuj sobie manicuru hybrydowego sama, jeżeli nie przeszłaś odpowiedniego kursu. By odpowiednio przeprowadzić cały proces konieczne jest doświadczenie, znajomość struktury i problemów paznokci oraz preparatów wykorzystywanych do zabiegu.

2. Zdrowe paznokcie. Unikaj zakładania hybrydy na bardzo zniszczone paznokcie. Podczas jej zdejmowania pogorszysz ich stan. Najpierw postaraj się odżywić i zregenerować płytkę paznokci. Zastosuj kurację odżywką lub olejkiem arganowym. Dobrym sposobem na odżywienie paznokci jest też kąpiel żelatynowa.

3. Ostrożne wycięcie skórek. Przed malowaniem manicurzystka musi wyciąć skórki i pod żadnym pozorem nie może użyć przy tym preparatu zmiękczającego. W połączeniu z lakierem i światłem UV może to skutkować reakcją alergiczną.

4. Odpowiednie piłowanie i zmatowienie. Po wycięciu skórek należy wyrównać i opiłować paznokcie. Aby lakier lepiej się trzymał, potrzebne jest również delikatne zmatowienie płytki. Ten moment jest kluczowy – trzeba zachować ostrożność, aby nie uszkodzić płytki paznokcia. Dlatego bloczek polerski musi być bardzo delikatny i mieć gradację rzędu 100/180.

5. Dokładne oczyszczenie i odtłuszczenie. Żeby dłużej cieszyć się nienagannym kolorem paznokci, przed malowaniem należy je dokładnie oczyścić i odtłuścić.

6. Odpowiednia aplikacja lakieru. Częstym błędem w manicurze hybrydowym jest nakładanie zbyt grubych warstw lakieru. Nie wysycha wtedy odpowiednio i szybko odpryskuje. Warstwy muszą być cienkie, nie wolno także zapominać o wolnym brzegu paznokcia – zminimalizuje to ryzyko uszkodzenia płytki i odpryskiwania lakieru.

7. Odpowiednia metoda zdejmowania hybryd. Zdejmowanie hybrydy to element kluczowy. To moment, w którym można uszkodzić paznokcie. Należy zatem zachować ostrożność. Po pierwsze, trzeba delikatnie zmatowić lakier pilnikiem – dzięki temu płyn do rozpuszczania hybryd lepiej rozpuści lakier. Po zmatowieniu lakieru palce owija się wacikami nasączonymi płynem do rozpuszczania lakieru i zabezpiecza folią aluminiową. Po kwadransie lakier jest już na tyle miękki, że można go usunąć. Ważne: używamy do tego wyłącznie drewnianego patyczka. Nie wolno zdrapywać lakieru siłą ani używać metalowego narzędzia – grozi to uszkodzeniem paznokci!

8. Przerwa między hybrydami. Po zdjęciu hybrydy dobrze jest pozwolić paznokciom odpocząć: pomalować odżywką, zastosować domową kurację olejkami lub kąpielą żelatynową.

A Wy robicie sobie manicure hybrydowy? Jak odżywiacie paznokcie po zdjęciu lakieru? :)


czwartek, 4 maja 2017

Olej kokosowy – najlepszy sposób, by odbudować włosy?

Do niedawna moje włosy były suche i zniszczone. Nic w tym dziwnego – nie oszczędzałam ich ciągłym farbowaniem i prostowaniem. Długo szukałam skutecznego sposobu, by je odżywić i wygładzić. Odżywki i maski z drogerii praktycznie wcale nie pomagały. Zaczęłam więc szukać alternatywnych metod. Naturalne olejki, maska z awokado i inne domowe sposoby owszem działały, ale moje włosy były w tak złym stanie, że wciąż szukałam czegoś silniejszego.

I znalazłam!
Ale niezupełnie sama. Ten sposób poleciła mi przyjaciółka, a dowiedziała się o nim od swojej fryzjerki. Olej kokosowy świetnie działa na włosy. Sprawia, że znowu stają się miękkie, zniewalająco gładkie i lśniące.


Czy każdy może odżywiać włosy olejem kokosowym?
Niestety, olej kokosowy swoje cudowne właściwości wykazuje tylko w przypadku włosów niskoporowatych. Jeżeli Twoje włosy są wysokoporowate ryzykujesz ich puszenie – zatem używaj lepiej olejków z wysoką zawartością omega-3, np: oleju lnianego lub arganowego.

Jak stosować olej kokosowy?
  • Odżywka przed myciem
    Na 1 godzinę przed myciem wmasuj dokładnie olej w całą długość włosów. Załóż czepek lub owiń włosy ręcznikiem i zostaw na co najmniej godzinę (lub dłużej) po czym umyj włosy delikatnym szamponem. Taka maseczka przed myciem uchroni włosy przed szkodliwym działaniem wody, czyli zapobiegnie odchylaniu się ich łusek otoczki włosa. A to właśnie zwarte łuski sprawiają, że włosy wyglądają na zdrowe, gładkie i błyszczące.
  • Odżywka na noc
    Jeżeli myjesz włosy rano, oto świetny sposób na intensywną regenerację włosów – zostaw olej kokosowy na włosach na całą noc. Rano po myciu zauważysz różnicę :)
Olej kokosowy możesz mieszać również z innymi naturalnymi olejkami. Ja ostatnio eksperymentowałam – stworzyłam super-odżywczą mieszankę oleju kokosowego, arganowego i lnianego :)

A wy próbowałyście już oleju kokosowego? Jakie są wasze wrażenia?