piątek, 22 grudnia 2017

Sukienki na sylwestra dla puszystych

babska impreza


Hej dziewczyny! W dzisiejszym poście chciałabym poruszyć kwestię doboru sukienki na sylwestra dla puszystych. Sama mam ten problem i wiem, że znaleźć sukienkę w rozmiarze innym niż 36, to wyzwanie. A przecież każda z nas chciałaby wyglądać dobrze, szczególnie na największej imprezie w roku! Dlatego postanowiłam, że podzielę się z Wami moimi propozycjami najlepszych fasonów dla puszystych dziewczyn. Mam nadzieję, że post będzie dla Was przydatny przy doborze sukienki na sylwestra :)

1. Królewski szyk - Sukienki na sylwestra 2017 dla puszystych

sukienka z cekinami


Sylwester, jako największa impreza w roku, rządzi się swoimi prawami. Nie bój się przesady i zabawy z modą. Zamiast małej czarnej postaw na nowatorski fason lub materiał. Mieszaj kolory, wybierz akcesoria i makijaż obok których nie można przejść obojętnie. Jeśli szukasz inspiracji, wyjdź na ulicę, a zobaczysz, że w stylu miejskim królują cekiny oraz aksamit. To niezwykle wdzięczne materiały na eksperymenty. Przy odrobinie wysiłku, możesz uzyskać zarówno romantyczny, jak i drapieżny look. Jeżeli obawiasz się przesadzić z efektem końcowym, zdecyduj się na skromniejszą fryzurę i ogranicz dodatki.

Cekiny znakomicie komponują się z kolorem pudrowego różu, srebra i złota. Aksamit, materiał niegdyś zarezerwowany dla elit, dziś jest wykorzystywany coraz częściej – welurowe akcesoria, topy, sukienki... Można wyliczać bez końca, ponieważ w przypadku mody, ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia. Wybierz aksamitną sukienkę na sylwestra, a będziesz królową wieczoru!
  
Cekinowe i aksamitne kreacje pasują do metalicznej biżuterii – na przykład do kolczyków w kształcie kół. Są to trendy z końca lat 90., jednak gdy do takich sukienek na sylwestra dobierzemy skórzaną ramoneskę i wysokie zamszowe kozaki, uzyskamy prawdziwie awangardowy efekt końcowy.

Jeśli chciałabyś obejrzeć kilka ciekawych fasonów, wejdź na Zalando i zobacz, czy znajdziesz coś w sam raz dla siebie :) Moim osobistym faworytem jest natomiast cekinowa sukienka na sylwestra z Allegro.

2. Dziewczęcy tiul i koronka - sukienki wieczorowe dla puszystych pań.

Sukienka z weluru

Delikatny tiul nie jest zarezerwowany tylko dla księżniczek, z powodzeniem mogą nosić go wszystkie kobiety. To nieprawda, że puszyste kobiety powinny wybierać jedynie oversizowe kroje. Dopasowana sukienka z elementami tiulu i koronki może być świetnym wyborem kreacji na sylwestra! Wystarczy, że wybierzesz fason z długością za kolano oraz krótkimi rękawami. Moja propozycja powinna Cię do tego przekonać, zerknij na ten model.

Mam nadzieję, że przekonałam Cię do sukienek z tiulu i zapamiętasz, że dodają uroku i dziewczęcości bez względu na to, czy jesteś puszysta czy nie :) Przy doborze dodatków szczególnie polecam Ci jakąkolwiek złotą biżuterię. Ja z kolei lubię dodać do całej stylizacji kabaretki i połączyć je masywnymi botkami na koturnie. A jeśli wolisz natomiast postawić na skromny i romantyczny look, wybierz fason bez dekoltu.

Moim ulubieńcem jest ta sukienka.

Zwróć uwagę na to, że choć krój jest nieco zachowawczy (brak dekoltu, długość do kolan), dzięki częściowej przezroczystości materiału jest idealną propozycją sukienki na sylwestra! Niebanalna, seksowna i oryginalna – czego chcieć więcej? 


3. Mała czerwona sukienka dla puszystych na sylwestra

puszysta kobieta w sukience
Jeśli lubisz łączyć klasykę z awangardą, jako sylwestrową kreację wykorzystaj małą czerwoną sukienkę na sylwestra dla puszystych . To połączenie klasyki z nowoczesnością pozwoli wyróżnić Ci się z tłumu – szczególnie w połączeniu z  fasonem odkrywającym plecy. Wybierając krój z długimi rękawami oraz brakiem dekoltu, uzyskasz intrygujący efekt i z pewnością zwrócisz na siebie uwagę wielu osób.

Nie bój się intensywnych kolorów! Jeśli nie przesadzisz z mocnym makijażem, głęboka czerwień tylko podkreśli Twoją urodę, a odpowiednio dobrane akcesoria dodadzą Ci klasy i niewymuszonego seksapilu. Do całego zestawu dobierz srebrne szpilki i kopertówkę w tym samym kolorze.

Jeśli chodzi o dobór fryzury, warto zdecydować się na upięcie, tak by to kreacja sylwestrowa była na pierwszym planie. Nie oznacza to jednak, że musisz wiązać włosy w zwykły kok. Zamiast kolczyków czy wisiorków, wybierz złotą opaskę. Gwarantuję Ci, że mała czerwona sprawi, że to Ty będziesz najjaśniejszą gwiazdą podczas najdłużej nocy w roku :)

Brak idealnej figury nie oznacza, że musisz spędzić sylwestra w domu z Polsatem! Po wpisaniu tej frazy jest sporo propozycji w googlu.

Jeśli masz kilka dodatkowych kilogramów, spróbuj uwydatnić swoje atuty, wybierając ołówkowe kroje z dekoltami w serek lub z zakrytymi ramionami. Nie unikaj wyrazistych kolorów, szczególnie wdzięczny jest głęboki odcień kobaltu.

Powyższe propozycje są świetnym rozwiązaniem, jeśli masz problem z wybraniem wyjątkowej sukienki na sylwestra. Warto się pospieszyć i nie zwlekać do ostatniej chwili, aby móc cieszyć się starannie wybraną kreacją, a Nowy Rok przywitać w szampańskim nastroju.

Dajcie znać w komentarzu, czy podobał Wam się post. A może jest jakiś fajny sklep z sukienkami dla puszystych o którym jeszcze nie wspomniałam? Koniecznie dajcie znać!

piątek, 1 grudnia 2017

Domowe sposoby na trądzik - poznaj maskę z drożdży i miodu



Kobiety borykające się z silnym trądzikiem doskonale wiedzą jak uciążliwa jest to przypadłość. Krycie twarzy korektorami, podkładami, pudrami i tonami innych kosmetyków dają często efekt odwrotny do upragnionego – uwydatniają tylko niedoskonałości cery. Jednak kosmetyki, wpływające korzystnie na cerę trądzikową często bywają kosztowne, lub po prostu znacząco drogie. Nie warto zamęczać skóry kolejną chemią, której i tak musi wiele znosić każdego dnia. Często lepiej postawić na naturalne metody, usuwające niedoskonałości – są zdecydowanie tańsze, bardziej efektywne i zdrowsze.
            Drożdże mają zbawienny wpływ na włosy, które (zgodnie z przysłowiem) rosną po nich jak oszalałe. Jednak nie tylko to potrafią zrobić z naszym wyglądem. Głęboko oczyszczają twarz i potrafią pozbyć się nawet najbardziej upartego trądziku. Jednak w tym wypadku powinny uważać osoby z nadmiernie wrażliwą skórą – silne działanie może spowodować delikatne podrażnienia.
·         ¼ kostki świeżych drożdży
·         ¼ szklanki mleka
·         ¼ szklanki wody
Wszystkie składniki należy dokładnie wymieszać i postawić na ok. 10 min w ciepłym miejscu. Po tym czasie gęstą maź nakładamy na twarz i zostawiamy do zastygnięcia. Maseczkę można stosować do dwóch razy w tygodniu.
Kolejnym, tym razem delikatniejszym, sposobem jest maseczka stworzona na bazie miodu. Tu trzeba pamiętać o konsystencji miodu i o tym, że maseczkę trzeba bardzo dokładnie zmyć.
·         150ml jogurtu
·         2 łyżki miodu
·         sok z 1 cytryny
Składniki należy wymieszać (ilość każdego ze składników powinna być podobna) i nałożyć na umytą i osuszoną skórę twarzy. Po 15-20min zmyć ciepłą wodą. Zabieg można powtarzać co drugi dzień.
Maseczki te nie wymagają ani wiele czasu, ani wydania sporych pieniędzy, a w naturalny sposób działają cuda z cerą.

poniedziałek, 27 listopada 2017

Jak wyhodować naturalnie piękne rzęsy?

Jak wyhodować naturalnie piękne rzęsy?



Czyli genialne triki na długie i gęste rzęsy w 1 minutę dla niecierpliwych

            Każda z nas marzy o pięknych, długich, gęstych, a najlepiej – naturalnych rzęsach. Te bardziej cierpliwe kobiety inwestują (spore) pieniądze w odżywki, olejki, suplementy. Inne idą na skróty i udają się do kosmetyczki, która piękne rzęsy gwarantuje w kilka minut, lub do drogerii, która marzenia sprzedaje w pudełkach. Pozostałe oddają swój los w ręce kosmetyków lub po prostu godzą się z krótkimi rzęsami. Ale nie potrzebujemy ani wiele czasu, ani pieniędzy, czy wysiłku, aby osiągnąć upragniony efekt na powiekach.

Przypudruj nos i... rzęsy
            Najłatwiejszym sposobem jest po prostu użycie pudru. Po nałożeniu pierwszej warstwy maskary, musimy tylko delikatnie przypudrować rzęsy od nasady aż po same końce - spowoduje to, że będą gęstsze i „puszyste”. Następnie tuszujemy je dokładnie od nasady (należy dociskać szczoteczkę do samej powieki), aby zakryć jasny kolor pudru. Gdy tusz wyschnie, można ponownie nałożyć niewielkie ilości tuszu na same końcówki – zbyt duża ilość może je skleić i zepsuć cały efekt.

Rzęsy jak z waty
            Kolejnym sposobem, do którego nie każdy podchodzi ufnie, jest użycie… waty. Gdy nałożymy już odżywkę lub tusz, musimy kilka razy dotknąć pędzelkiem puchatą watę, a następnie przeczesać rzęsy. Od razu maskujemy tuszem białe włókna, a całość powtarzamy kilka razy – do osiągnięcia upragnionego efektu. Sposób ten brzmi niewiarygodnie, ale działa cuda.

(Nie) zwykła maskara
            Zawsze możemy też kupić maskarę wydłużającą, która (podobnie jak wata) pozostawia na rzęsach drobne włókna, więc efekt jest zbliżony. Tu jednak należy działać metodą prób i błędów, ponieważ każde rzęsy są inne (grubsze, chudsze, o innym stopniu nawilżenia) i nie możemy w ciemno zaufać opiniom znajomych.

Cierpliwość popłaca :)

            Gdy jednak chcemy uzyskać efekt długotrwały, najlepiej zainwestować w odżywki i suplementy. Stosowanie odżywek z kwasem hialuronowym czy witaminą B5 da z czasem upragniony efekt. Możemy też liczyć na moc olejku rycynowego, który trzeba wcierać delikatnie w powieki, a przyniesie pomoc w szybkim tempie. W tym przypadku zdecydowanie bardziej opłaca się cierpliwość do odżywek, które naprawdę czynią cuda przy dłuższym stosowaniu, a żadne sztuczne zamienniki nie zastąpią pięknych i naturalnych rzęs. A bądźmy szczere – o wiele lepiej zachować swoje rzęsy na dłużej, bez konieczności malowania ich.

wtorek, 21 listopada 2017

Przedłużanie paznokci – która z tych 3 metod będzie najlepsza dla Ciebie?

Zadbane dłonie, pomalowane paznokcie, wypielęgnowane skórki to wizytówka każdej kobiety. Ale żeby upiększyć to, co tak ważne dla wyglądu każdej z nas, można wybrać się do kosmetyczki na malowanie, stylizację, ale i przedłużanie naturalnych paznokci. Metod jest sporo i nigdy nie wiadomo, która będzie najlepszym wyborem. Poniżej przedstawię 3 najpopularniejsze sposoby przedłużania paznokci oraz ich główne wady i zalety. 

 Bardzo ważne jest dobranie metody, która nie uszkodzi płytki paznokcia (lub chociaż zrobi to najdelikatniej), a przy okazji nie złamie się przez kolejny miesiąc. Zazwyczaj w salonach kosmetyczych możemy wybierać między żelem, akrylem i klasycznymi tipsami, jednak coraz częściej używa się metody fiberglass.

Żel
Pierwszą metodą jest przedłużanie paznokci za pomocą żelu. Nakładamy na paznokieć żel, który następnie utwardza się  za pomocą lamp UV. Można go nałożyć na tipsy lub specjalnie przygotowany szablon. Paznokieć przedłużony tą metodą po dobrym wypiłowaniu wygląda jak naturalny i nie zwraca na siebie uwagi, jak np. w przypadku tipsów. Główną zaletą jest to, że jest przedłużanie metodą żelową jest małoinwazyjne i bezzapachowe. Z kolei  ogromną wadą jest delikatność takich przedłużeń – żel bardzo często odpryskuje lub po prostu się łamie, przez co częściej musimy odwiedzać kosmetyczkę, a co za tym idzie – wydajemy więcej pieniędzy. Reakcja chemiczna, wywołana przez lampę UV może wywołać lekki dyskomfort, ale nie jest to ból szczególnie dotkliwy. Ponadto żel powinien być ściągany również przez kosmetyczkę – samodzielne zrywanie go kończy się zniszczeniem, rozwarstwieniem i łamaniem paznokci.      

Akryl
            Kolejną opcją jest akryl. Przedłużanie paznokci za pomocą masy akrylowej, w przeciwieństwie do żelu, wymaga większych umiejętności i ogromnej precyzji. Ale jeśli ufasz swojej kosmetyczce, ta opcja jest zdecydowanie bardziej trwała, a paznokieć wręcz nie do złamania. Schnie ona niemal natychmiast, dzięki czemu nie ma obaw o to, że zbyt krótko trzymamy dłonie w lampie. Niestety akryl silnie wysusza paznokcie oraz ich okolice, przez co trzeba pamiętać o codziennym nawilżaniu.

          Fiberglass
            Prawdopodobnie najlepszą metodą przedłużania jest (wciąż trudno dostępny) fiberglass. Polega na nałożeniu na paznokieć warstwy włókna jedwabnego, która wygląda zupełnie naturalnie, a ponadto nie tylko nie szkodzi paznokciom, ale również je odżywia. Fiberglass wzmacnia paznokcie trwale, nie tylko na czas posiadania manicure’u. Ta „odżywka” nakładana jest na okres 6 tygodni. Jedyną wadą jest brak możliwości dodania ozdób, więc zdecydowanie nie jest to dobry wybór dla fanek bogato zdobionych paznokci.
            Co najważniejsze, warto pamiętać, że każda z nas ma inne paznokcie i trudno znaleźć uniwersalną metodę przedłużania paznokci. Ja pozostanę fanką twardego i wytrzymałego akrylu, inni nigdy nie zrezygnują z żelu, a niektórzy postawią na zwykły lakier do paznokci. Może jednak niektóre z Was zwrócą uwagę na wspomniany fiberglass i zaufają jego odżywczej sile. 

piątek, 17 listopada 2017

Czy chlorek sodu niszczy włosy?

W wielu kosmetykach, a szczególnie w szamponach, pojawia się substancja zwana 
Sodium Chloride – czym ona jest i jak wpływa na skórę głowy?


Pod tajemniczymi i groźnymi nazwami Sodium Chloride, NaCl, czy chlorek sodu kryje się powszechnie znana sól kuchenna. Często stosuje się ją w preparatach do higieny jamy ustnej – doskonale poleruje i usuwa brzydki zapach. Ale pełni ona też funkcję zagęszczacza – wpływa na konsystencję i lepkość kosmetyków myjących, czyli powoduje m.in. pienienie się szamponów.
Jednak kosztem piany cierpi skóra głowy, która w wyniku agresywnych działań soli kuchennej zostaje silnie wysuszona i podrażniona. Za tym idzie kolejny efekt uboczny – te z nas, które mają szczególnie słabe i suche włosy pogłębiają tylko swoje problemy – pod wpływem NaCl włosy zaczynają intensywniej wypadać i tracić nawilżenie. Spowodowane jest to tym, że substancje o odczynie zasadowym odchylają łuski włosów, przez co  stają się one podatne na wszelkie zmiany.
Chlorek sodu wpływa również na wypłukiwanie keratyny z włosów, czyli cennego białka, odpowiedzialnego za budowę włosów, skóry i paznokci. To dzięki keratynie nasze włosy stają się bardziej sprężyste i lśniące, ale także (przy odpowiedniej dawce) zdecydowanie prostsze. Brak tego białka skutkuje otworzeniem się łusek włosa i rozdwajaniem końcówek.

Zatem chlorek sodu nie tylko podrażnia skórę głowy, ale także wysusza ją (co może skutkować uporczywym łupieżem), odbiera włosom blask, rozdwaja końcówki i sieje ogólne zniszczenie. Zatem czasem warto przyjrzeć się składnikom szamponu lub po prostu sięgnąć po produkt przeznaczy dla dzieci, zamiast kierować się reklamami telewizyjnymi i niszczyć to, co dodaje nam uroku.   

środa, 18 października 2017

Domowe triki na trwały makijaż

Trwały makijaż bez kupowania specjalnych, drogich kosmetyków? Jasne, że się da! W tym artykule przedstawię kilka łatwych, domowych trików.


Nawilżenie działa cuda
Przed wykonaniem makijażu upewnij się, że Twoja skóra jest odpowiednio nawilżona – suche miejsca nie tylko wyglądają źle, ale również nie utrzymują makijażu na długo. Kremy na dzień powinny mieć delikatną konsystencję, aby nie przetłuścić i nie obciążyć skóry – tłusta warstwa zmyje nawet najlepszy podkład. Muszą też szybko się wchłaniać, aby nie zabierać nam cennych minut z rana. Dobrą bazą nie będą kosmetyki tłuste, czy zawierające substancje czynne: kwasy, witamina C, czy retinol.
Puder najlepszym utrwalaczem
Sypki puder wspaniale utrwala makijaż i zapobiega jego rozmazywaniu się. Najlepiej nakładać go puszkiem, delikatnie wklepując go w skórę – efekt będzie trwalszy, a twarz bardziej matowa. Sypki puder utrzyma korektor i podkład na swoim miejscu przez wiele godzin (pomaga nawet przy wysokiej temperaturze). 
Czerwone usta przez całą noc
Co zrobić, aby pomadka nie zniknęła, lub nie została zjedzona po godzinie od wyjścia z domu? Po pierwsze – maluj usta pędzelkiem, delikatnie wklepując produkt w wargi (wcieranie i smarowanie jest mniej trwałe). Następnie przypudruj delikatnie usta, aby „zamrozić” efekt i ponownie pomaluj usta pomadką (tu nie potrzeba już pędzla). Niestety, jeśli chodzi o błyszczyki, to są one mniej wytrzymałe i w tym przypadku trzeba wybierać produkty o większej żywotności. 

sobota, 7 października 2017

Soki, które zbawią Twoją cerę

O cerę można dbać na wiele sposobów – można ją kremować, nakładać maseczki, czy używać szczoteczek do oczyszczania twarzy. Jednak często zapominamy, że można mieć piękną cerę działając również od wewnątrz, a to zawsze skuteczniejsza i trwalsza metoda. Jednak jak to zrobić łatwo i szybko?


Jabłka
Jabłka mają zbawienny wpływ nie tylko na nasze zdrowie, ale i wygląd. Zawierają przeciwutleniacze, a w ich skórce znajduje się spora dawka kwercetyny, która zapobiega starzeniu się skóry i pojawianiu się pierwszych zmarszczek. Kwasy, znajdujące się w jabłkach mają działanie złuszczające i rozświetlające, dzięki czemu skóra promienieje i pozostaje młoda na długie lata. Poza tym jedzenie jabłek pomaga w utrzymaniu prawidłowej wagi, dlatego szklanka świeżego soku (najlepiej na czczo!) uczyni cuda z naszym wyglądem.  

Truskawki
Sezon na truskawki wprawdzie się kończy, ale warto pamiętać, że to właśnie one zawierają ogromne ilości witaminy C, która wygładza skórę twarzy, nadaje jej blasku i naprawia uszkodzenia różnego pochodzenia. Kwas askorbinowy działa świetnie w postaci maseczki lub kremu, ale skutki widać również po uzupełnianiu witamin „od środka”. A skoro to właśnie ten składnik jest tak ważny w truskawkach, to dobrze też sięgnąć po cytrynę, która jest z nami przez cały rok, a witaminy C zawiera równie dużo.


Banany
Kolejnym owocem, który ratuje wygląd naszej cery jest banan. Stanowi on bardzo dobre źródło potasu, którego braki skutkują przesuszeniem, zmatowieniem i szarzeniem cery. W efekcie skóra twarzy wygląda na wiecznie zmęczoną i starszą, ponieważ traci swoją jędrność. Warto też pamiętać o witaminie A, która w bananach znajduję się w dużych ilościach i może zagwarantować dłuższą młodość. Zmiksowany banan z jabłkiem może stanowić świetny sposób na suchą skórę – nawet dłoni, czy łokci. 

wtorek, 26 września 2017

3 triki na przetłuszczające się włosy cz.2


Zmień szampon na… szampony!

Przetłuszczanie skóry głowy może być (paradoksalnie) skutkiem… nadmiernej pielęgnacji, która wysusza i podrażnia skórę. Dlatego kosmetyki do mycia włosów powinny być szczególnie delikatne. Pewnie zauważyłyście, że Wasza skóra szybko przyzwyczaja się do jednego kosmetyku, a najlepsze efekty widać tylko przez pierwsze tygodnie stosowania. Właśnie do tego nie możemy dopuścić! Używanie dwóch szamponów na zmianę jest sposobem polecanym przez dermatologów i trychologów. Oba kosmetyki powinny być bardzo delikatne, a najlepiej, żeby w ich składzie nie było zdradliwego sls i chlorku sodu. Najłatwiej (i najtaniej) sięgnąć po szampony dla dzieci, zamiast szamponów fryzjerskich czy leczniczych.  


Czarnuszka lekiem na wszystko

Regularne wcieranie olejku z czarnuszki w skórę głowy (na noc lub 2-3 godziny przed myciem) może zaskoczyć każdą z nas. Po pierwsze działa antybakteryjnie i przeciwgrzybicznie, dlatego usuwa łupież i inne nieprzyjemne dolegliwości. Dodatkowo hamuje wypadanie włosów i odżywia ich cebulki, co skutkuje ekspresowym wzrostem i poprawą ich kondycji. Zalety czarnuszki można wymieniać godzinami, ale najważniejszy dla nas jest jej pozytywny wpływ na skórę głowy. Jak już pisałam: to właśnie skóra wpływa na przetłuszczanie się włosów, dlatego nie będą one świeże dłużej niż przez jeden dzień, jeśli porządnie nie zadbamy o podstawowe kwestie. A czarnuszka w tym przypadku jest po prostu zbawieniem.
Te 3 banalne triki działają cuda i, co ważne, nie nadwyrężają budżetu. Jednak trzeba wykazać się sporą cierpliwością – żaden nie zadziała w 24h J


czwartek, 14 września 2017

3 triki na przetłuszczające się włosy cz.1


Wiele kobiet zna problem przetłuszczających się włosów - codzienne mycie, suszenie, modelowanie, te 30 min mniej snu, które bolą ze zdwojoną siłą rano przed szkołą, czy pracą. Na szczęście jest kilka banalnych trików na czyste włosy przez chociaż jeden dzień dłużej i w tym poście przedstawię kilka z nich.



Przyczyny przetłuszczania się włosów mogą być różne – zaburzenia hormonalne, zła dieta, niedobór witamin. Jednak niezależnie od tego, czy jemy zdrowo i czy uzupełniamy witamy, trudno jest utrzymać świeże i zadbane włosy przy letnich upałach. Oczywiście, gdy problem jest naprawdę poważny bez względu na temperaturę, to warto wybrać się do dermatologa – może to być zapalenie skóry głowy, grzyby i inne schorzenia.  

Odzwyczaj włosy od mycia

Skoro włosy można przyzwyczaić do częstego mycia, to można je też tego oduczyć! Nadmierne oczyszczanie włosów z sebum prowokuje je do szybszego przetłuszczania – po prostu je rozpieszczamy. Niestety ma to jeszcze inne skutki uboczne: zbyt częste mycie wpływa na niszczenie i wysuszanie włosów, a także zabiera sporo czasu i pieniędzy. Jednak musisz dać sobie czas i wprowadzać zmiany małymi kroczkami – niemycie włosów przez tydzień nie pomaga, to zwykły mit J Taki proces może trwać nawet kilka miesięcy, a zmiany będziesz zauważać stopniowo. Jednak zapewniam, że warto – efekty są wspaniałe!
Jest to najbardziej podstawowy sposób na ratowanie swoich włosów od codziennego szorowania. Bardziej innowacyjne znajdą się w drugiej części artykułu.


środa, 5 lipca 2017

Zakochaj się w owsiance


Często jest tak, że nie mamy czasu albo pomysłu na wykwintne śniadania, ale coś zjeść przecież trzeba. Wtedy, zamiast po tradycyjne kanapki, warto sięgnąć po owsiankę.  Płatki owsiane są bardzo zdrowe – zawierają dużo przyswajalnego białka i betaglukanów, które obniżają poziom cholesterolu. W ten sposób dbają o nasze serca. A dodatkowo można podawać je w naprawdę różnych kombinacjach. Po moich ostatnich kuchenno-śniadaniowych eksperymentach odkryłam, że owsianka naprawdę nie musi być nudna, a w dodatku jest pożywna i szybka w przygotowaniu. Dlatego warto jeść ją często! Dziś pokażę Wam przepis na jedną z moich ulubionych, czyli owsiankę kokosowo-pistacjową.

Owsianka kokosowo-pistacjowa
* ½ szklanki płatków owsianych
* 1 mała puszka mleka kokosowego
* 1 szklanka wody
* syrop klonowy
* miąższ z ¼ laski wanilii
* 2 łyżki wiórków kokosowych
* kilka obranych pistacji

Przygotowanie:
1. Wodę, mleko kokosowe, płatki owsiane, wiórki i wanilię wymieszaj w rondelku.
2. Gotuj około 10 minut na małym ogniu do czasu, aż płatki będą miękkie.
3. Dodaj trochę syropu klonowego, wymieszaj i gotuj jeszcze przez chwilę.
4. Gotową owsiankę wyjmij do miski i posyp pistacjami. Jeśli chcesz, możesz udekorować ją ususzonymi płatkami róży albo garścią świeżych borówek.


Płatki owsiane możesz też zamienić na kaszę jaglaną. Tylko wtedy pamiętaj, żeby najpierw dwa, trzy razy przelać surową kaszę wrzątkiem, dzięki czemu straci gorzki posmak. A potem ugotuj ją w wodzie, dopiero później mieszając z mlekiem kokosowym. Gotowe!

sobota, 20 maja 2017

Czy warto robić manicure hybrydowy?

Uwielbiam mieć ładne i zadbane dłonie, ale niestety zazwyczaj po prostu nie mam czasu na malowanie paznokci. Poza tym, tradycyjny lakier szybko odpryskuje co sprawia, że paznokcie przestają wyglądać schludnie. Właśnie dlatego dla zabieganych dziewczyn hybryda wydaje się być najlepszym sposobem na zadbane paznokcie. Długo jednak wahałam się, czy to na pewno nie zaszkodzi moim paznokciom? Jeżeli również nadal się zastanawiasz, czy to zabieg odpowiedni dla Ciebie – oto kilka wskazówek, na co zwracać uwagę w temacie hybryd :)


1. Sprawdzony salon. Nie wykonuj sobie manicuru hybrydowego sama, jeżeli nie przeszłaś odpowiedniego kursu. By odpowiednio przeprowadzić cały proces konieczne jest doświadczenie, znajomość struktury i problemów paznokci oraz preparatów wykorzystywanych do zabiegu.

2. Zdrowe paznokcie. Unikaj zakładania hybrydy na bardzo zniszczone paznokcie. Podczas jej zdejmowania pogorszysz ich stan. Najpierw postaraj się odżywić i zregenerować płytkę paznokci. Zastosuj kurację odżywką lub olejkiem arganowym. Dobrym sposobem na odżywienie paznokci jest też kąpiel żelatynowa.

3. Ostrożne wycięcie skórek. Przed malowaniem manicurzystka musi wyciąć skórki i pod żadnym pozorem nie może użyć przy tym preparatu zmiękczającego. W połączeniu z lakierem i światłem UV może to skutkować reakcją alergiczną.

4. Odpowiednie piłowanie i zmatowienie. Po wycięciu skórek należy wyrównać i opiłować paznokcie. Aby lakier lepiej się trzymał, potrzebne jest również delikatne zmatowienie płytki. Ten moment jest kluczowy – trzeba zachować ostrożność, aby nie uszkodzić płytki paznokcia. Dlatego bloczek polerski musi być bardzo delikatny i mieć gradację rzędu 100/180.

5. Dokładne oczyszczenie i odtłuszczenie. Żeby dłużej cieszyć się nienagannym kolorem paznokci, przed malowaniem należy je dokładnie oczyścić i odtłuścić.

6. Odpowiednia aplikacja lakieru. Częstym błędem w manicurze hybrydowym jest nakładanie zbyt grubych warstw lakieru. Nie wysycha wtedy odpowiednio i szybko odpryskuje. Warstwy muszą być cienkie, nie wolno także zapominać o wolnym brzegu paznokcia – zminimalizuje to ryzyko uszkodzenia płytki i odpryskiwania lakieru.

7. Odpowiednia metoda zdejmowania hybryd. Zdejmowanie hybrydy to element kluczowy. To moment, w którym można uszkodzić paznokcie. Należy zatem zachować ostrożność. Po pierwsze, trzeba delikatnie zmatowić lakier pilnikiem – dzięki temu płyn do rozpuszczania hybryd lepiej rozpuści lakier. Po zmatowieniu lakieru palce owija się wacikami nasączonymi płynem do rozpuszczania lakieru i zabezpiecza folią aluminiową. Po kwadransie lakier jest już na tyle miękki, że można go usunąć. Ważne: używamy do tego wyłącznie drewnianego patyczka. Nie wolno zdrapywać lakieru siłą ani używać metalowego narzędzia – grozi to uszkodzeniem paznokci!

8. Przerwa między hybrydami. Po zdjęciu hybrydy dobrze jest pozwolić paznokciom odpocząć: pomalować odżywką, zastosować domową kurację olejkami lub kąpielą żelatynową.

A Wy robicie sobie manicure hybrydowy? Jak odżywiacie paznokcie po zdjęciu lakieru? :)


czwartek, 4 maja 2017

Olej kokosowy – najlepszy sposób, by odbudować włosy?

Do niedawna moje włosy były suche i zniszczone. Nic w tym dziwnego – nie oszczędzałam ich ciągłym farbowaniem i prostowaniem. Długo szukałam skutecznego sposobu, by je odżywić i wygładzić. Odżywki i maski z drogerii praktycznie wcale nie pomagały. Zaczęłam więc szukać alternatywnych metod. Naturalne olejki, maska z awokado i inne domowe sposoby owszem działały, ale moje włosy były w tak złym stanie, że wciąż szukałam czegoś silniejszego.

I znalazłam!
Ale niezupełnie sama. Ten sposób poleciła mi przyjaciółka, a dowiedziała się o nim od swojej fryzjerki. Olej kokosowy świetnie działa na włosy. Sprawia, że znowu stają się miękkie, zniewalająco gładkie i lśniące.


Czy każdy może odżywiać włosy olejem kokosowym?
Niestety, olej kokosowy swoje cudowne właściwości wykazuje tylko w przypadku włosów niskoporowatych. Jeżeli Twoje włosy są wysokoporowate ryzykujesz ich puszenie – zatem używaj lepiej olejków z wysoką zawartością omega-3, np: oleju lnianego lub arganowego.

Jak stosować olej kokosowy?
  • Odżywka przed myciem
    Na 1 godzinę przed myciem wmasuj dokładnie olej w całą długość włosów. Załóż czepek lub owiń włosy ręcznikiem i zostaw na co najmniej godzinę (lub dłużej) po czym umyj włosy delikatnym szamponem. Taka maseczka przed myciem uchroni włosy przed szkodliwym działaniem wody, czyli zapobiegnie odchylaniu się ich łusek otoczki włosa. A to właśnie zwarte łuski sprawiają, że włosy wyglądają na zdrowe, gładkie i błyszczące.
  • Odżywka na noc
    Jeżeli myjesz włosy rano, oto świetny sposób na intensywną regenerację włosów – zostaw olej kokosowy na włosach na całą noc. Rano po myciu zauważysz różnicę :)
Olej kokosowy możesz mieszać również z innymi naturalnymi olejkami. Ja ostatnio eksperymentowałam – stworzyłam super-odżywczą mieszankę oleju kokosowego, arganowego i lnianego :)

A wy próbowałyście już oleju kokosowego? Jakie są wasze wrażenia?


sobota, 29 kwietnia 2017

Miód zamiast cukru - czyli zdrowe słodzenie ;)

Dzisiaj troszeczkę o zdrowym odżywianiu, czyli dlaczego definitywnie zamieniłam cukier na miód!


Dlaczego cukier jest niezdrowy?
Cukier składa się w 99% z sacharozy i jest źródłem pustych, łatwo dostępnych kalorii. Nie ma żadnych dobrych składników odżywczych, witamin ani minerałów. Sprawia, że tyjemy, a do tego osłabia kości.

Postaw na zdrowy miód
Miód, w przeciwieństwie do cukru, zawiera białko, składniki mineralne (jod, fosfor, magnez, żelazo) oraz witaminy (B i C). Oprócz sacharozy zawiera także glukozę i fruktozę.
100 g cukru dostarcza 405 kcal, natomiast miodu pszczelego 324 kcal. Lepiej słodzić miodem, który do tego jest bardziej słodki, więc używamy go mniej.

Miodu używam do słodzenia herbaty, kawy, a nawet rozpuszczam go w wodzie. Nawet do ciast dodaję miód zamiast cukru. Gdy jest dość rzadki uważam tylko, żeby dodać odrobinę mniej innych składników mokrych.

Miód pomaga również w przeziębieniu – pamiętajmy tylko, żeby nie dodawać go do zbyt gorącej herbaty, musi mieć maksymalnie około 40 stopni, ponieważ w 50 stopniach miód straci swoje właściwości lecznicze.


A wy używacie cukru, miodu, czy może innych sposobów słodzenia? :)

niedziela, 23 kwietnia 2017

Złuszczanie naskórka – domowe sposoby na peeling

Peeling to najlepszy przyjaciel zadbanej skóry. Taki zabieg dla ciała i cery złuszcza martwy naskórek, odświeża, rozświetla i wydobywa naturalne piękno skóry.


Dziś podzielę się z Wami recepturami na naturalne peelingi. Peeling przygotowany samodzielnie w domu jest dużo lepszy niż ten z drogerii, ponieważ zawiera wyłącznie naturalne składniki, bez żadnej chemii i „polepszaczy”.

1. Peeling cukrowy
To jeden z najpopularniejszych przepisów na domowy scrub do ciała. Zawiera tylko 3 składniki, ale jest bardzo skuteczny – pozostawia skórę niesamowicie gładką.
Aby go przygotować wystarczy, że porządnie wymieszasz 2 łyżki cukru (brązowego lub białego) i 1 łyżkę olejku kokosowego lub oliwy z oliwek. Możesz dodać również ½ łyżeczki witaminy E bądź żel z kapsułki z witaminą E.

2. Peeling kawowy
Peeling kawowy możesz stosować zarówno na twarz, jak i ciało. Uwaga – pomaga zwalczyć cellulit ;)
Aby przyrządzić peeling kawowy do twarzy wymieszaj 3 łyżeczki fusów po kawie z 5 łyżeczkami oliwy z oliwek oraz 1 łyżeczką zmielonego cynamonu.
Żeby otrzymać peeling kawowy do ciała wystarczy, że do gotowej mikstury dodasz trochę żelu pod prysznic.

3. Peeling owocowo-warzywny do twarzy
Bardzo przyjemny zabieg dla ciała i ducha. Doskonale odżywia i nawilża.
Rozdrobnij na lejącą się papkę po jednym plasterku kiwi, cytryny, ogórka, pomidora, pomarańczy i grejpfruta – i gotowe! Aby otrzymać wersję do całego ciała, po prostu zwiększ proporcje.

4. Peeling kokosow-limonkowy
To mój ulubiony peeling, uwielbiam jego zapach!
Potrzebujesz sok z 2 limonek, 1 szklankę brązowego cukru i dużą łyżkę oleju kokosowego. Wystarczy wymieszać wszystkie składniki i gotowe – możesz go rozprowadzić na skórze całego ciała.

Podzielcie się koniecznie ciekawymi przepisami na peelingi, które wy stosujecie! :)

niedziela, 16 kwietnia 2017

Porowatość skóry – domowe sposoby na rozszerzone pory

Mam mieszaną cerę, która w tłustszych miejscach ma rozszerzone pory. Bardzo długo mnie to denerwowało, bo – co tu ukrywać – po prostu szpeci to twarz. Wiem, że wiele z Was ma ten sam problem, dlatego postanowiłam podzielić się z Wami domowymi sposobami na rozszerzone pory, które sprawdziłam na sobie i które mi pomogły :)

1. Peeling z płatków owsianych


Łyżkę płatków owsianych wymieszaj z mlekiem (lub wodą, jeśli akurat nie masz mleka) i masuj twarz przez kilka minut. Następnie dokładnie spłucz. Płatki delikatnie złuszczą naskórek i zwężą pory.

2. Tonik cytrynowy


Aby go przygotować wystarczy, że wymieszasz 4 łyżki soku z cytryny w niecałej szklance przegotowanej wody. Stosuj po każdym myciu twarzy. Taki tonik zwęża rozszerzone pory oraz rozświetla skórę.

3. Maseczka drożdżowa


Taką maseczkę przygotujesz tworząc papkę z 2 łyżeczek drożdży i odrobiny mleka. Nałóż ją na oczyszczoną twarz i zostaw na około 15 minut. Maseczka drożdżowa nie tylko zwęża pory, ale też pomaga załagodzić trądzik. Stosuj 2 razy w tygodniu.


A może Wy macie jakieś sprawdzone metody na zwężanie porów domowymi sposobami? :)

niedziela, 9 kwietnia 2017

Olejek arganowy - naturalna pielęgnacji skóry i włosów

To jeden z najdroższych i najbardziej cenionych olejków na świecie. Pozyskiwany jest z nasion owoców drzewa arganowego, które występuje jedynie w Maroku. Olejek arganowy nie bez przyczyny okrzyknięty został płynnym złotem Maroka, jest bowiem prawdziwym eliksirem pielęgnującym skórę i włosy.


Właściwości olejku arganowego
Olejek posiada szereg właściwości pielęgnacyjnych:
  • nawilżająco na skórę i włosy olejek arganowy doskonale eliminuje wszystkie problemy suchości i szorstkości, pomaga nawet w chorobach skóry, takich jak egzema i łuszczyca, zapobiega rozdwajaniu się końcówek włosów oraz wzmacnia brwi i rzęsy;
  • przeciwzmarszczkowoolejek arganowy zawiera stygmasterol, tirukallol i witaminę E, dzięki czemu regeneruje i wzmacnia komórki skóry oraz zapobiega pojawianiu się bruzd;
  • łagodząco po opalaniukoi skórę po ekspozycji na słońce.
Mój arganowy rytuał – działanie olejku
  • Skóra
    Mam bardzo suchą skórę, która bez odpowiedniego nawilżenia ma tendencję do zmian atopowych. Dlatego co wieczór po kąpieli smaruję praktycznie całe ciało olejkiem arganowym – dzięki temu moja skóra jest doskonale nawilżona, gładka i miękka przez cały kolejny dzień.
  • Włosy
    Dawniej moje włosy były suche, szorstkie i matowe. Był to efekt farbowania i nadmiaru stylizacji na gorąco. Stosowałam różne odżywki, jednak dopiero olejek arganowy sprawił, że odzyskały dawny blask. Co kilka dni, na godzinę przed kąpielą smaruję całe pasma włosów dużą ilością olejku. Taka kuracja sprawia, że moje włosy są doskonale nawilżone, miękkie i lśniące! Co więcej, włosy mniej wypadają, a ich końcówki nie rozdwajają się.
Jak wybrać olejek dobrej jakości?
Olejek arganowy można kupić nawet w supermarkecie, ja jednak wolę wybrać się do sklepu zielarskiego i tam zaopatrzyć się w mój ulubiony kosmetyk. Olejek do pielęgnacji musi być nierafinowany i tłoczony na zimno. Na buteleczce musi być podana konkretna informacja: 100% argan oil. Olejek powinien być przechowywany w ciemnej butelce, w niskiej temperaturze i bez dostępu światła – ja trzymam go w lodówce.


A Wy jakich naturalnych olejków do pielęgnacji używacie? :)

niedziela, 26 marca 2017

Jak naturalnie przyciemnić włosy? 1 niezawodny sposób

Przez długi czas farbowałam włosy, przez co ulegały one osłabieniu i wysuszeniu. Dlatego sprawdziłam ostatnio świetny sposób na naturalne przyciemnienie włosów. Zadziałał tak, jak tego chciałam, dlatego podzielę się nim z Wami, a jest to…

Płukanka z łupin orzecha włoskiego















Przygotowanie: Wystarczy gotowa łupiny orzecha przez 30 minut pod przykryciem. Gdy woda już będzie mocno brązowa odcedzamy łupiny i odstawiamy otrzymany wywar do całkowitego wystygnięcia.

Użycie: Po umyciu włosów i zastosowaniu odżywki moczymy włosy w płukance przez około 10 min. Później dobrze jest nałożyć odżywkę bez spłukiwania, ponieważ płukanka może wysuszać delikatne włosy.

Efekty: U mnie pojawiły się przy trzecim użyciu. Włosy zyskały głęboki, brązowy odcień – dokładnie taki, jakbym chciała. Powtarzam płukankę co jakiś czas.

Na innych blogach przeczytałam, że płukanka przynosi jeszcze lepsze efekty, jeżeli zrobi się ją z zielonych łupin orzechów włoskich. Niedługo to sprawdzę :)


A czy Wy macie jakieś naturalne i skuteczne sposoby na przyciemnienie włosów? Podzielcie się koniecznie!  

niedziela, 19 marca 2017

3 skuteczne sposoby na suche i rozdwajające się końcówki włosów

Chyba większość z nas ma ten sam problem, że nawet jeśli u nasady włosy są przetłuszczone, to na końcach są suche i „sianowate”. Żeby uratować fryzurę biegniemy do fryzjera i ścinamy szpecące końcówki. Często oznacza to znaczne skrócenie włosów, co nie zawsze idzie w parze z naszymi upodobaniami i dobrym samopoczuciem. Jak więc zadbać o końcówki, żeby były zdrowe, mocne i nierozdwojone? Przed Wami 5 domowych trików:

#1 Maska z awokado














To naturalny sposób na ukojenie suchych końcówek. Maska z awokado głęboko je odżywi i nawilży. To z kolei sprawi, że staną się piękniejsze. Jak ją wykonać?
Z 1/4 dojrzałego, miękkiego awokado robię papkę, do której dodaję łyżkę jogurty naturalnego oraz łyżkę miodu. Całość mieszam i gotowe! Odżywkę do włosów stosuję tak, jak drogeryjną odżywkę pod prysznic. Rada: Nakładaj ją tylko na końcówki, gdyż na odżywka mocno obciąża włosy. Na końcówki zadziała znakomicie, lecz nałożona na całą długość włosów spowoduje ich obciążenie i włosy będą wyglądać nieświeżo.

#2 Olejowanie na noc

Już od długiego czasu naturalne olejki do pielęgnacji włosów i skóry robią prawdziwą furorę wśród fanek naturalnej pielęgnacji. I nie bez powodu – olejki mają wielką moc! Intensywnie nawilżają, odżywiają i zapobiegają podrażnieniom. Jedyny problem to odpowiedni dobór olejku, który zadziała na nasze konkretne potrzeby. Dlatego metodą prób i błędów wybierz odpowiedni dla pielęgnacji Twoich końcówek olejek i stosuj go codziennie.

#3 Suszenie chłodnym nawiewem suszarki














Taki zabieg suszenia włosów trwa wprawdzie o wiele dłużej, niż suszenie na ciepło. Jednak zdecydowanie się opłaca ponieważ jest zbawienne nie tylko na końcówek, ale dla całych włosów. Susząc włosy wyłącznie chłodnym nawiewem szybko zauważysz pozytywną różnice – włosy będą piękniejsze, a końcówki zdyscyplinowane.


A jakie są Wasze sposoby na niesforne końcówki? Czekam na Wasze rady!!! :)

niedziela, 12 marca 2017

Co powinien zawierać krem na noc?

Wraz z wiekiem cera naturalnie produkuje coraz mniej kolagenu, który odpowiada między innymi za jej gładkość i gęstość. Podobnie dzieje się z innym białkiem – elastyną, która zapewnia jej sprężystość. Coraz szybciej traci też wodę i trudniej ją nawilżyć. Tym samym staje się mniej jędrna i zaczynają pojawiać się zmarszczki. Dlatego im wcześniej zaczniesz zapobiegać skutkom upływu czasu, tym lepiej.



Dermatolodzy są zgodni, że nie ma co czekać, bo warunki, w których żyjemy powodują, że coraz wcześniej potrzebujemy wspomagania anty-aging. Kluczowy jest moment między 30 a 40 rokiem życia. Warto wtedy działać prewencyjnie na pierwsze drobne zmiany i stymulować skórę, aby jak najmniej ucierpiała w okresie pojawiającej się około 50 roku życia menopauzy.

Składniki na wagę złota
Co powinien zawierać krem na noc, abyś mogła cieszyć się gładką cerą jak najdłużej? Trzydziestolatce potrzebny jest koenzym Q10, kolagen oraz witaminy C i E. Czterdziestolatce także, ale muszą mieć już większe stężenia, a do tego retinol, ceramidy, proteiny, kwasy glikolowy i foliowy.

Czy te składniki zawierają wasze kremy? Czytajcie etykiety na opakowaniach!

niedziela, 5 marca 2017

Domowa maseczka w płachcie - hit w pielęgnacji cery!



Maseczki w płachcie do twarzy robią ostatnio furorę w Internecie. I słusznie, są bowiem świetną alternatywą dla tradycyjnych masek. Czemu zawdzięczają tak duże zainteresowanie?

Domowa maseczka w płachcie to doskonały sposób, aby w zaciszu własnego mieszkania zrelaksować się i zadbać o kondycję cery. Ten sposób pielęgnacji ma pozytywne właściwości, ponieważ:

  • nie zrywamy ani nie zmywamy jej wacikiem, dzięki czemu nie podrażniamy cery
  • możemy nałożyć na nią składniki aktywne w płynnej postaci
  • składniki, z których wykonamy maseczkę są lepiej wchłaniane przez skórę

Jak wykonać maseczkę w płachcie?
Potrzebujemy bawełnianej ściereczki. Zakupić ją można w każdej drogerii. Znajdziemy ją w dziale z artykułami higienicznymi lub z artykułami do sprzątania. Najważniejsze, aby ściereczka była wykonana w 100% z bawełny. W ściereczce należy wyciąć dziury na oczy, nos i usta w ten sposób, aby powstała maska. I gotowe! Teraz wystarczy tylko zanurzyć ściereczkę w przygotowanej domowej maseczce, delikatnie odsączyć i nałożyć na oczyszczoną twarz.



Wybór maseczki zależy oczywiście od problemów i potrzeb cery. Na początek podzielę się z Wami przepisami na moje dwie ulubione maseczki.

Maseczka witaminowa (dla każdego typu cery)

Maseczka ta zwęża pory, głęboko nawilża oraz nadaje blasku cerze.
Wystarczy zblendować na jednolitą masę poniższe składniki:
1/4 szklanki truskawek
2 łyżeczki soku z cytryny
1 łyżeczkę jogurtu naturalnego
1 łyżeczkę miodu

Kojąca maseczka z zieloną herbatą (również dla każdego typu cery)

Maseczka ta zwęża pory, wzmacnia naczynka krwionośne, ma działanie kojące i regenerujące.
Potrzebujemy:
1 łyżeczka liści zielonej herbaty
2 łyżki wody
1/4 pomidora bez skórki
Herbatę zalewamy wodą. Po zaparzeniu wyjmujemy liście, a do pozostałej herbaty dodajemy pomidora. Całość blendujemy.

Domową maseczkę w płachcie trzymamy na twarzy około 15 minut. Jeżeli to konieczne, po zdjęciu maseczki wycieramy twarz delikatnie wacikiem.

Mam nadzieję, że przepisy na maseczki Wam się spodobały. Dajcie znać, a wtedy podam ich więcej  - np. do cery trądzikowej lub dojrzałej. :)