wtorek, 19 stycznia 2016

Skupiamy się na dłoniach

Zapraszam na kolejnego posta. Tym razem powrócę do wskazówek pielęgnacyjnych. A dokładniej skupię się na pewnej metodzie malowania paznokci. Jesteście ciekawi? Zapraszam już wkrótce! :)

senso duo


Mam nadzieję, że Wam się spodoba, a wskazówki okażą się przydatne. :)

Zaglądajcie na bloga pod koniec tygodnia!


piątek, 15 stycznia 2016

Trendy w kuchni na 2016 rok

Oto i jest: nowy post związany, z jakże znienawidzonym przez większość kobiet słowem - DIETA!

Obserwując jednak media społecznościowe, a także swoich znajomych, rodzinę i klientki zauważyłam, że tendencja zaczyna się zmieniać. Wciąż powoli, bo jednak dieta kojarzona jest przez nas głownie z wyrzeczeniami i brakiem wytrwałości. Ale coraz częściej dieta uważana jest po prostu za dostarczanie odpowiednich składników odżywczych, które w naturalny sposób wspomagają organizm w zależności od aktualnych potrzeb.

senso duo

Idąc więc za ciosem i obserwując zeszłoroczne trendy: smothies, bezglutenowe ciasta itp., postanowiłam poszperać na temat trendów jedzeniowym w roku 2016. Oto co udało mi się ustalić. :)

Zdrowy makaron: ale nie taki razowy czy pełnoziarnisty - owszem jest zdrowszy od zwykłych pszennych klusek, ale jest też już passe. W tym roku na talerzach będzie królował makaron zrobiony z... warzyw. Prosty i szybki w przygotowaniu. Wystarczy użyć np. obieraczki by z marchewki, cukinii lub batata wyczarować kolorowy i zdrowy makaron. Nada się idealnie do waszych ulubionych sosów np. carbonara czy bolognese. 

senso duo


Avocado: bogate w naturalne tłuszcze i witaminy jest bardzo pożywnym i zdrowym owocem. Nic więc dziwnego, że będzie królowało na talerzach w 2016 roku. Dodatkowo można je wykorzystać na wiele sposobów, nie tylko w plasterkach na kanapki, do sałatki czy jako składnik smoothies. Avocado jest także podstawą pasty zwanej Guacamole - hiszpańskiego przysmaku, który nadaje się do wykorzystania jako dip i dodatek do kanapek. 

senso duo



Kalafior: nie wiem jak was, ale mnie nieźle zdziwiło to odkrycie. Stary, poczciwy kalafior, którym mama i babcia męczyły mnie w dzieciństwie, powraca w blasku fleszy i staje się jednym z najmodniejszych warzyw 2016 roku. :) W dodatku wykorzystywany jest w niebanalny sposób, ponieważ za jego sprawą możecie zrobić całkiem dietetyczną pizzę! Zdziwieni?

senso dup




Tłuszcze tak, cukier nie!

Można powiedzieć, żeby krótko podsumować najnowsze preferencje osób dbających o zdrowie i sylwetkę. Co to oznacza?

Przestajemy obsesyjnie bać się tłuszczu. Oczywiście mówię tu o zdrowych, dobrych tłuszczach roślinnych. Pamiętajcie, że najważniejsze w diecie jest odpowiednio zbilansowany dobór składników, dlatego warto w kuchni używać oleju rzepakowego, oleju kokosowego, oleju lnianego albo zwykłej oliwy w oliwek.

senso duo


Unikajcie natomiast produktów fat free lub 0% tłuszczu. Mimo, że wyglądają na produkty dietetyczne, czyli teoretycznie zdrowe, niestety zawierają tyle sztucznych ulepszaczy, że lepiej nie ryzykować swoim zdrowiem. 

Co do cukru... niestety nie mam dobrych wiadomości, nikt nie stwierdził, że jest pożądany w diecie. Dlatego najlepiej ograniczyć ciastka, cukierki, batoniki itp. Lepiej przestawcie się na naturalne słodycze np. świeże lub suszone owoce, orzechy w gorzkiej czekoladzie (możecie je robić sami), daktyle, miód, kakao. :)

senso duo


Jak podobają Wam się takie trendy żywieniowe? Przyznam szczerze, że niektóre przepisy wypróbuje na pewno. Nie wiem tylko jak mój narzeczony zareaguje na takie nowatorskie kombinacje.:D


wtorek, 12 stycznia 2016

Porozmawiajmy o jedzeniu...

Chciałam zaprosić Was serdecznie na nowego posta, który ukaże się już pod koniec tego tygodnia. Niech tytuł będzie dla Was wskazówką. Mam nadzieję, że uda mi się przekazać Wam kilka przydatnych informacji. Co więcej, skoro odżywianie ma ogromny wpływ na nasze ciało (i skórę przede wszystkim!!!) chyba zacznę częściej pisać posty na ten temat. :)

Co wy na to?


senso duo

czwartek, 7 stycznia 2016

Kosmetyczne postanowienia noworoczne

Witajcie!

Jak pewnie większość z Was, tak samo i ja, mam swoje noworoczne postanowienia... Rok temu różnie z tym bywało, dlatego wiem, że muszę liczyć siły na zamiary. :) Wy także powinnyście.

Nie oszukuję się, że zacznę regularnie ćwiczyć, zdrowo się odżywiać, aktywnie spędzać wolny czas itd...itp. Tak, kiedyś każdego roku moja lista noworocznych postanowień zaczynała się od takich motywacyjnych postanowień, które niestety kończyły się wraz z pierwszym weekendem spędzonym na zajadaniu się popcornem w kinie albo pysznym ciastkiem czekoladowym w kawiarni.

W tym roku będzie jednak inaczej. Postanowiłam zrobić sobie realną listę noworocznych celów, które nie odbiegają daleko od mojego zwykłego życia, jednak mogą je ulepszyć, sprawić, że będę czuła się lepiej i mam większe prawdopodobieństwo, że w nich wytrwam. Jakie to cele?

Kosmetyczne oczywiście!!! :D

U mnie chyba nie mogłoby być inaczej, w końcu praca jako kosmetyczka to prawie całe moje życie i moja największa pasja, nieraz cierpi przez nią nawet mój narzeczony, ale... chyba stara się mnie zrozumieć.

Przechodząc do sedna, oto moich 5 KOSMETYCZNYCH POSTANOWIEŃ NOWOROCZNYCH 


1. Zrobię porządek w kosmetyczce

Ale nie bójcie się, nie w tej "blogowej" ponieważ tutaj staram się niebywale, aby porządek był zawsze. W związku z tym, że mam zawód taki, jaki mam dostaję mnóstwo próbek, testerów, albo kupuję na próbę różne nowinki. Po czym oczywiście powracam do starych, sprawdzonych marek i produktów. Nie twierdzę oczywiście, że nie przekonują mnie żadne nowości, bo w minionym roku przeprowadziłam kilka testów kosmetycznych i niektóre produkty ze mną zostały (jak np. genialny olejek do włosów Senso Duo o którym pisałam TUTAJ

Chodzi mi głównie o segregację produktów: wyrzucenie wszystkich przeterminowanych oraz rozdzielenie tych jeszcze przydatnych do użytku na moje ulubione i te, których używam okazjonalnie. Myślę, że zyskam dzięki temu sporo wolnego miejsca! Na więcej kosmetyków oczywiście!!! :D

Dodatkowo wyczyszczę wszystkie pędzle i akcesoria makijażowe - polecam, aby robić to regularnie, po każdym użyciu, albo chociaż raz w tygodniu, oczywiście nie zawsze daję radę, ale obiecuję w tej kwestii poprawę. :)

senso duo

2. Używać większej ilości kosmetyków naturalnych

Kosmetyki, które można robić samemu mają kilka zalet: są dużo tańsze, bardziej wydajne, nie mają chemii, lepiej pielęgnują naszą skórę i nie uczulają nas. Dlatego w tym roku zrobię miejsce na naturalne olejki, które mogą pełnić funkcje kosmetyków do włosów, ciała i twarzy jednocześnie.

Szczególnie polecam Wam olej kokosowy - jest genialny jako produkt do... uwaga: demakijażu - nie tylko pozwoli Wam pozbyć się resztek kosmetyków z twarzy, ale jednocześnie odżywi ją i ochroni. Dodatkowo cudownie pachnie i dobrze smakuje... Naprawdę same plusy.

senso duo

3. Regularna kontrola skóry u specjalisty

Poza tym, że mam możliwość stałego kontrolowania swojej skory za pomocą specjalnego sprzętu, robię to dosyć rzadko ponieważ na pierwszym miejscu stawiam zawsze klientki. ;) Jednak w ostatnim roku zauważyłam, że moja skóra zaczyna się zmieniać (może to już starość???). Dlatego teraz postanowiłam badać swoją skórę regularnie, aby wiedzieć jak optymalnie dbać o jej kondycję i zaspokajać jej potrzeby. 

Takie dokładne badania co 3-5 miesięcy nie muszą być także twoją regułą, wystarczy, że udasz się do dermatologa raz w roku. Szczególną uwagę zwracaj także na pieprzyki, zaczerwienienia, narośle, zmiany i przebarwienia na skórze. Mogą wyglądać niegroźnie, ale zlekceważone niestety czasem rozwijają się i stanowią poważny problem. A zdrowie powinno być w końcu na pierwszym miejscu.

senso duo

4. Domowe SPA raz w tygodniu (albo przynajmniej raz na 2 tygodnie)

Nie ważne ile macie na głowie, ja też bywam zajęta, ale są chwilę kiedy trzeba to wszystko odsunąć na bok i znaleźć czas tylko dla siebie. W tym roku postanawiam, że będę relaksować się i resetować regularnie. 

Co jest dla mnie najlepszym sposobem na relaks? Oczywiście dłuuuga, gorąca kąpiel z pianą. Pachnący peeling całego ciała, a następnie ulubiony balsam. Do tego jakaś sprawdzona maseczka na twarz i kieliszek czerwonego wina lub ulubiona książka. Raz próbowałam słuchać ulubionej muzyki i mój odtwarzacz wylądował w wannie, dlatego tego wam nie polecam, ale resztę? Jak najbardziej! :)

senso duo

 5. PIĆ! PIĆ! PIĆ!

Regularne picie wody - 2 litrów dziennie - to naprawdę wielkie wyzwanie jak dla mnie. Kilka tygodni temu ściągnęłam sobie na telefon aplikację, która liczy dzienne zapotrzebowanie wody... wiecie, że wypicie ponad 2 litów wody dziennie wcale nie jest proste?! Nie dosyć, że prawie stale trzeba pić, to jeszcze co chwila trzeba latać do łazienki. Trudno jest się przestawić, ale wiem, że warto. 

Woda nie tylko pomaga naszemu organizmowi funkcjonować normalnie, ale oczyszcza go także z toksyn, nawilża i uodparnia. Poza tym picie dużej ilości wody doskonale wpływa na kondycję skóry, która staje się bardziej elastyczna i miękka, no i dłużej zachowuje młodość. 

senso duo


Wiem, że z tym postanowieniem może być najciężej, ale wiem też, że dam radę! :) Nie poddam się, bo zależy mi na moim ciele i mojej skórze - chcę aby jak najlepiej i jak najdłużej mi służyły. Ale żeby tak było, muszę o to zadbać. I Wam moje kochane radzę tak samo!!!

Jak u Was w tym roku z postanowieniami noworocznymi? Podzielcie się przemyśleniami w komentarzach. :)


poniedziałek, 4 stycznia 2016

Witajcie w Nowym 2016 Roku!!!


Witajcie kochani!

Oto przed nami całkowicie nowy rok, który możecie wykorzystać jak tylko chcecie - wszystko zależy od Was!

Ja jestem pełna zapału do pracy, mam mnóstwo nowych pomysłów i planów. Wkrótce wszystkiego się dowiecie, a tymczasem zapraszam Was na posta o tym jak to jest z postanowieniami noworocznymi. :)

ZAPRASZAM!

senso duo